Niezapominajka w Borysowie

31 maja 2008 r. dla wielu będzie niezapomniana datą. W tym dniu po raz trzeci już odbyło się świętowanie o wdzięcznej nazwie "NIEZAPOMINAJKA". O godzinie 1300 spod remizy strażackiej w Borysowie wyruszył korowód wozów, który przemierzał malownicze tereny wsi Borysów. Uwieńczeniem tej podróży było Jezioro Piskory, z piękną roślinnością i cudnym śpiewem ptaków.

W tym roku wycieczka ruszyła dziewiczą trasą, chyba jeszcze nigdy tak blisko jeziora, gdzie woda czasami była na przysłowiowe wyciągnięcie ręki, uczestnicy czuli się tak, jakby podróż odbywała się po jeziorze. Pogoda wymarzona, piękna okolica i widoczne zadowolenie i radość wszystkich sprawiło, że atmosfera świętowania udzieliła się naprawdę wszystkim.

Podczas podróży uczestnicy wycieczki na chwilę zatrzymali się, aby podziwiać okolicę z wieży widokowej i posilić ciało przed dalszą drogą. Miejscowi powiadają, że zabrakło by dnia, aby objechać dokładnie jezioro i okolicę, i zobaczyć wszystko to co jest warte obejrzenia.

Po prawie trzy godzinnej podróży na uczestników wycieczki, na końcu wsi Borysów czekała niespodzianka. W jakże urokliwym zakątku Panie z Koła Gospodyń Wiejskich z Borysowa przygotowały poczęstunek dla "pielgrzymów". Oczywiście nie mogło zabraknąć ostatniej w tym roku majówki, a dzięki obecności Księdza Proboszcza Tadeusza Siwkiewicza była ona bardzo uroczysta.

Choć ksiądz w pobliskich Puławach był 22 lata to nawet nie przypuszczał że w gminie Żyrzyn są takie ciekawe miejsca, ale rok w żyrzyńskiej parafii pokazał, że cała Gmina Żyrzyn jest pełna urokliwych, ciekawych i niezapominanych miejsc. Pomimo sianokosów i innych prac polowych było wielu uczestników tego Święta Niezapominajki. Choć na chwilę część z nas zapomniała o obowiązkach i pracach polowych a dała się urzec okolicy i tej niepowtarzalnej atmosferze. Mamy nadzieję że za rok również się spotkamy i nie zapomnimy o NIEZAPOMINAJCE. Do zobaczenia.

Iwona Matysiak-Borucka