Historia wsi. Kościół w Żyrzynie

Jednym z pierwszych "domów bożych" w Żyrzynie była mała, drewniana kapliczka. Wybudowana została w 1612 roku dla potrzeb zakonu jezuitów trzymających misję w majątku, należącego wówczas do zamożnej rodziny Męcińskich.

Drugą budowlą pełniąca funkcję małej świątyni był kościółek wybudowany z własnych dóbr ks. Wojciecha Reynińskiego - proboszcza gołębskiego. Była to kaplica z drzewa kostkowego wybudowana w 1675 roku. Od niego to zaczęła się idea odrębnej parafii Żyrzyn, w której na stałe rezydować miał ksiądz czyniący posługi względem ludu.

Pamiętajmy, że Żyrzyn, jak większość wiosek, podlegał parafii w Gołębiu. Zważywszy na to, że drogi były nieprzejezdne w większości roku a pobliscy proboszcze nie kwapili się przemierzać bagnistych i piaszczystych terenów, podczas gdy nie brakowało im zajęcia we własnych siedzibach.

W owym czasie jeden z jezuitów pisał o Żyrzynie tymi słowy: "(...) Okolica lesista i bagnista, bardzo niezdrowa.(...) Dwie drogi są tylko dobre.(...) Ludność żyrzyńska pozbawiona dobrej opieki duszpasterskiej.(...) Do kościoła parafialnego w Woli Końskiej jest droga trudna i daleka.(...) Nie udziela usług duszpasterskich zbyt wiele kościół parafialny w Woli Końskiej, którego jest obowiązkiem, ani parafie sąsiednie w Gołębiu i Baranowie.(...) Boże wszechmogący, miej w Swej opiece ten opuszczony lud."

Dnia 26 sierpnia 1675 r. Biskup Krakowski Andrzej Trzebicki zatwierdził samodzielną parafię w Żyrzynie pod wezwaniem św. Andrzeja Apostoła.

Pierwszym proboszczem został ks. Stanisław Jastrzębski, który do roku 1696 przebudował kościółek, powiększając jego rozmiary i wzbogacając wnętrze trzema ołtarzami oraz kopułą. Nikt nie przypuszczał, że ten drewniany kościółek przetrwa przeszło 170 lat.

Podwaliny pod budowę murowanego kościoła położył w 1792 r. ks. Proboszcz Paweł Krajewski wspólnie z dziedzicem Ignacym Rudnickim. Projektem kościoła zajął się Piotr Aigner, znany architekt puławskiej rodziny Czartoryskich, twórca kościóła pw. Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny i Świątyni Sybilli w Puławach. W 1803 roku rozpoczęto budowę Świątyni. Gdy mury sięgnęły 5 metrów, przerwano pracę ze względu na brak dalszych funduszy. Nastały trudne czasy dla głównego fundatora, właściciela majątku, zmarłego w 1811 roku. Prace przerwano na 35 lat do roku 1838. Tymczasem nabożeństwa odprawiano w starym podniszczonym kościółku. Z przyczyn oczywistych zajęto się w końcu jego remontem za posługi ks. Ignacego Stankiewicza.


Kościół w Żyrzynie

Światełko nadziei na dokończenie przerwanej budowy, a w zasadzie rozpoczęcie od nowa z regeneracją starych murów, zabłysnęło kiedy to w 1833 r. majątek nabył Adam Wessel, zobowiązując się dokończenia kościoła w ciągu dwóch lat. Termin ten przesunął się do 1839 roku z powodu pożaru w majątku Wesslów. Po długiej przerwie ruszyła budowa długo oczekiwanego kościoła. Za pieniądze właściciela majątku zakupiono materiały, wynajęto majstrów oraz zakupiono sprzęt kościelny. Do parafian należała zwózka materiałów oraz pomoc przy murarzach. W trakcie postępowania prac zmieniono projekt Aignera. Dokonał tego architekt Karol Kramer. Do 1841 roku uporano się z pracami murarskimi, po czym kościół przykryto drewnianą kopułą. Na szczyt wzniesiono sześciokolumnową wieżyczkę z krzyżem na samej górze. Pozostałe prace przeprowadzono do 1848 roku, po czym ks. Stankiewicz dokonał poświęcenia świątyni. Drewniany kościółek ostatecznie rozebrano, zastępując go w roku 1853 murowaną kaplicą, w której złożono kości głównych fundatorów, rodziny Wesslów. Kościół pw. św. Apostołów Piotra i Pawła stanął w całej swojej okazałości znacznie później, ponieważ otynkowanie, malowanie, remonty przeprowadzano przez ok. 30 lat.


Epitafium poświęcone pamięci ks. Stankiewicza

Pierwszy remont rozpoczęto już w 1854 r., ze względu na niedbale wykonany, przeciekający dach, głównego sprawcę poważnych zniszczeń. Wilgoć spowodowała sczernienie ścian i zbutwienie podłogi. W 1869 r. poczyniono kolejne inwestycje. Wykonano dzwonnicę i wbudowano ją w parkan. Mieściła trzy dzwony spiżowe, które zostały skonfiskowane (jeden w 1831 r. po powstaniu i dwa w 1943 r. przez Niemców).Obecnie służy jako dom przedpogrzebowy.


Kapliczka, grób rodziny Wesslów

Założono cmentarz o powierzchni 1,5 ha oraz rozpoczęto budowę domu parafialnego. Wydatki pokrył Rząd Gubernialny Lubelski. Obok domu sług kościelnych, dziedziczka Zofia Wessel postawiła w 1875 r. murowany słup z żelaznym krzyżem. W 1892 r. przeprowadzono gruntowny remont kościoła, ozdobiono wnętrze polichromią i otoczono cmentarz murem. Kolejne remonty trwały do 2003 roku. Wszystkie te zabiegi uświetniły piękno budowli, która przez przeszło półtora wieku doczekała się swego ostatecznego kształtu.

W 1970 r. z ofiar wiernych, zakupione zostały dzwony, które poświęcił J.E. Ks. Abp. Bolesław Pylak. Marmurową posadzkę ułożono w 1997 roku.


Nowe dzwony

Kościół w Żyrzynie - murowany, okrągły, pochodzi z późnego klasycyzmu. Do okrągłej nawy dobudowana jest od strony północnej kruchta, nad którą umieszczono chór, a od strony południowej zakrystia. Nad nawą rozpięty jest dach i kopuła, na szczycie której znajduje się wieżyczka zakończona krzyżem. Fronton kościoła zdobią 4 kolumny. Kościół wewnątrz posiada piękną polichromię. Ozdobą są też 3 witraże, ufundowane przez Stanisława i Zofię Wesslów (w 1912 r.) - w dużych oknach. Po lewej stronie Św. Stanisław, a po stronie prawej Św. Zofia z córkami na tle Bazyliki Św. Piotra w Rzymie - oraz mniejszy, w głównym ołtarzu, u góry Św. Józef. Kościół zdobią również marmurowe epitafia i tablice poświęcone pamięci kolatorów z ich portretami.

W ostatnich latach, nie licząc się z kłopotami i kosztami, kościół poddano kolejnemu remontowi. Ks. Kanonik Eugeniusz Mikita - Proboszcz parafii odnowił dzwonnicę, ogrodzenie i kapliczki. Dokonał także remontu plebani i grobowca rodzinnego Wesslów i jak mówi: "(...)efekty konserwacji są zaskakujące, podkreśliły piękno i dodały uroku tym obiektom; pielgrzymi i parafianie są zachwyceni".

R.E.