Dwa święta, jedna tradycja

1 listopada - Dzień Wszystkich Świętych

Ustanowił go Papież Grzegorz IV w 835 roku. Jest to dzień niezliczonych rzesz Świętych, którzy przeszli przez życie w cichości i których imiennie kościół nigdy nie wyniósł i nie wyniesie na ołtarze, którzy życiem swym zasłużyli przed Bogiem na wieczną szczęśliwość.

2 listopada - Dzień Zaduszny

Ustanowienie Dnia Zadusznego nazajutrz po uroczystości Wszystkich Świętych ma głęboki sens. Uczciwszy triumf tych, którzy weszli do chwały Boga, Kościół wspomina dusze, które w czyśćcu oczekują wybawienia. Tego dnia w kościołach odczytywane są wypominki, czyli głośne wypowiadanie podczas mszy św. imion osób zmarłych. Wspomnienie wszystkich zmarłych wprowadził opat benedyktynów Cluny - św. Odylon w roku 998. Zwyczaj ten szybko przyjął się w całym Kościele.


Cmentarz parafialny w Żyrzynie

Dwa odmienne święta, choć w polskim Kościele od lat obchodzone są jako jedno. Scaliły się głównie z tego powodu, że dzień Wszystkich Świętych był zawsze wolny od pracy, a będąc w bliskim sąsiedztwie w kalendarzu z dniem Zadusznym, koncentracja modlitw za zmarłych skupiła się właśnie na ten dzień.

T.G., A.G.